Źródło: Shutterstock
Gdy woda w organizmie zostanie zastąpiona krioochronnym środkiem, ciało jest stopniowo schładzane na złożu suchego lodu, aż osiągnie temperaturę -130°C (-202°F). W tej temperaturze proces witryfikacji jest zakończony, a tkanki mają stan szklisty i wolny od lodu.
Następnie Twoje ciało jest ostrożnie umieszczane w indywidualnym aluminiowym pojemniku, który następnie jest wkładany do dużego, izolowanego metalowego zbiornika wypełnionego ciekłym azotem. Temperatura wewnątrz zbiornika utrzymuje się na zdumiewającym poziomie -196°C (-320°F). Co ciekawe, Twoje ciało jest przechowywane głową w dół – to środek ostrożności mający na celu zapewnienie, że w mało prawdopodobnym przypadku wycieku, Twój mózg pozostanie zanurzony w lodowatej cieczy.
Krionika nie jest tania. Konserwacja całego ciała może kosztować nawet 150 000 dolarów. Dla tych, którzy szukają bardziej ekonomicznej drogi w przyszłość, neurosuspensja jest opcją. Za około 50 000 dolarów konserwuje się tylko mózg, z nadzieją, że przyszła technologia umożliwi klonowanie lub regenerację ciała odpowiadającego temu procesowi.
W ośrodkach magazynowych każdy pacjent — niezależnie od tego, czy jest on w całości, czy też jest neurosuspendowany — umieszczany jest we własnym aluminiowym pojemniku, który z kolei mieści się w „neuropodzie” lub „kapicie na całe ciało”. Następnie kapsuły te zanurzane są we wspólnym zbiorniku z ciekłym azotem.
Jeśli więc zdecydujesz się na kriokonserwację, nie będziesz zupełnie sam. Wielu pacjentów – zarówno całe ciała, jak i pojedyncze mózgi – jest często przechowywanych razem w tych samych wysokich zbiornikach wypełnionych azotem, w milczeniu oczekując na przełom naukowy, który pewnego dnia mógłby przywrócić ich do życia.
Dlaczego amerykańscy miliarderzy stawiają na zamrożenie się, aby uniknąć śmierci
Źródło: Shutterstock
Ponad 5500 osób zapisało się na kriogeniczną konserwację, a około 500 ciał jest już przechowywanych w ciekłym azocie i czeka na przełom naukowy.
Według Bloomberga bogaci Amerykanie podejmują odważne i radykalne kroki, aby przeciwstawić się śmierci: zamrażają swoje ciała z nadzieją na przywrócenie im życia w przyszłości, w której technologia medyczna będzie w stanie wyleczyć choroby, które zakończyły ich życie.
Ale ochrona nie ogranicza się do ich ciał – obejmuje również ich majątek. Prawnicy zaczęli tworzyć „fundusze odrodzenia”, mechanizm prawny gwarantujący, że po powrocie tych osób do życia ich majątki pozostaną nienaruszone i gotowe na sfinansowanie ich drugiego rozdziału.
Dla tych miliarderów krionika nie jest tylko hazardem związanym z nauką przyszłości, lecz także inwestycją w nieśmiertelność, zarówno fizyczną, jak i finansową.
Czy kriogenicznie zamrożone ciała można kiedykolwiek ożywić?
komory krioniczne
Źródło: Cryonics Institute
Pytanie, czy kriokonserwowane ciała można kiedykolwiek ożywić, pozostaje jedną z największych niewiadomych nauki. Jak donosi MSN , technologia medyczna nie jest w stanie odwrócić procesu kriokonserwacji ani naprawić uszkodzeń komórkowych, które mogą wystąpić podczas zamrażania i przechowywania .
Zwolennicy krioniki pozostają jednak optymistami. Wierzą, że przyszłe postępy w nanotechnologii i medycynie regeneracyjnej mogą kiedyś umożliwić naprawę uszkodzeń komórkowych, ożywienie zakonserwowanych ciał, a nawet wyleczenie chorób, które pierwotnie były przyczyną śmierci.
Wydział Anatomii AIIMS Rajkot podziela ten pogląd, sugerując, że przyszłe przełomy mogą pozwolić naukowcom na odwrócenie skutków konserwacji i zajęcie się pierwotnymi przyczynami śmierci. Jednak pomimo optymistycznych prognoz, możliwość ożywienia pozostaje czysto spekulatywna – na pytanie, na które nauka wciąż nie odpowiedziała.
Dlaczego warto wybrać krionikę bez gwarancji przywrócenia życia?
kriogeniczne kapsuły hibernacyjne
Następny